Wpisy w Księgę Gości ...

Zapraszam do dyskusji i umieszczania swoich wypowiedzi na różne tematy, które Państwa nurtują, a o których chcielibyście usłyszeć opinię innych...
Janusz_Stankiewicz

Wpisy w Księgę Gości ...

Postautor: Janusz_Stankiewicz » śr mar 30, 2005 19:53

W dniu wczorajszym niejaki „Pan Michał” dokonał wpisu do księgi gości, w którym stwierdził, że: „… tylko złodzieje czytają takie witryny, a samą stronę gościu sobie kupił ..”.
Otóż chciałbym oznajmić, że witryna jest przeze mnie administrowana i wszystkie wpisy i opisy są własnoręcznie przeze mnie wykonywane, a skany uzyskuję na sprzęcie służbowym (dziękuję P. Prezesowi firmy za umożliwienie mi tego…) – to celem wyjaśnienia – a jeżeli P. Michał ma mi to za „złe” lub też zazdrości mi mojej pasji – mogę tylko ubolewać nad stanem umysłu mojego interlokutora.
Nadmienię, że witryna ma charakter „otwarty” i nie czerpię z niej jakichkolwiek korzyści finansowych, poświęciłem dla niej nie tylko swój czas, ale także w trudzie zarobione i odłożone „zaskórniaki”…
Przykro mi, że moja wieloletnia praca, której w części owocem jest ta stronka, budzi w niektórych osobach tak zgoła odmienne odczucia niż u zdecydowanej większości moich gości.
Tak samo boleję i to dotkliwiej, że wszystkich czytających tą witrynę nazwał P. Michał - „złodziejami”… Przykro mi, że P. Michał marnował swój drogocenny czas na wpis do Księgi, który pewnie lepiej spędziłby chroniąc swój dobytek…
Oczywiście wiadomo jest, że każda informacja może być użyta na wiele sposobów i przez wielu ludzi, włącznie z osobami, którym daleko jest od „prawa”, ale nikt i nigdy nie ma gwarancji, że coś złego nie może nas spotkać chociażby za chwilę i bez powodu…
Tak jak P. Michał, boję się napaści, boję się włamania, boję się innych złych rzeczy, które mogą mnie w życiu spotkać, ale sądzę, że tą „bojaźnią” zamknąłbym sobie drogę rozwoju mojej wiedzy o rodzinie, a to w tym momencie jest dla mnie najistotniejsze.
Mam tylko nadzieję, że potencjalni „źli ludzie” wiedzą o tym, że jeżeli prezentuję na stronie np. zdjęcia obrazów – to nie są one moją własnością itp.

Z przykrością informuję P. Michała, że niestety, ale jego wpis własnoręcznie usunąłem z Księgi , jako obrażający nie tylko mnie, ale także moich gości odwiedzających stronę…

Zastanawiam się nad jeszcze jedną rzeczą - czy "wypada" dokonywać wpisów w Księdze Gości, jeżeli te wpisy mają charakter czysto reklamowy - patrz na wpis z dn. 26 i 29.03 ?
Janusz Stankiewicz :evil:

Aniela Drozdowska
UŻYTKOWNIK
UŻYTKOWNIK
Posty: 4
Rejestracja: pn lip 24, 2006 08:47
Lokalizacja: Kraków

Re: Wpisy w Księgę Gości ...

Postautor: Aniela Drozdowska » pn lip 24, 2006 10:02

Po raz pierwszy wpisuję się do Księgi Gości- witam wszystkich , którzy będą czytać.
Moim zainteresowaniem jest ostatnio historia Polski.Tak mało wiem o swoich przodkach-a równocześnie są oni tak bardzo związani z losami naszej Ojczyzny.
Powstanie Listopadowe-ginie mój praprzodek generał Stanisław Trębicki.
Ojczyzno ma ,,tyle razy we krwi skąpana...ale zawsze czynił to obcy".Opinie o powstaniu podobnie jak warszawskim są zróżnicowane.Po owocach ich poznacie-owoce czasami długo dojrzewają, ale żadna krew nie powinna iść na marne.
Powstanie styczniowe-mój daleki krewny Paweł Sapecki 17.07.1864 roku jako kolega seminaryjny św.Józefa Sebastiana Pelczara bierze święcenia kapłańskie w Przemyślu z rąk biskupa Monastyrskiego /jeden z jego kolegów Józef Sztaba nie posłuchał przełozonych,wziął udział w powstaniu - po 2 tygodniach zginął/.
Pierwsza wojna światowa:mój dziadek, z wykształcenia farmaceuta Franciszek Sapecki zmobilizowany do armii austriackiej dostaje się do
niewoli-Lazaret wojenno-plennych/apteka/,Zołotaja Orda bei Taszkent Turkiestan Razjezd 120-moją matkę Jadwigę widział tylko na zdjęciu , które przechowuję z nadrukiem wojennej cenzury w Taszkencie i Wiedniu/był to rok 1918 i ostatnia od niego wiadomość.
Mój ojciec Józef Drozdowski w czasie I w. św. uczęszcza do Gimnazjum Męskiego Prywatnego Wojciecha Górskiego w Warszawie /w tym czasie do1915 roku uczęszczał tam póżniejszy Prymas Tysiąclecia Stefan Wyszyński-
który w latach 1915-1917 odcięty przez front i wojny swiatowej od Warszawy , kontynuuje naukę w prywatnym Męskim Gimnazjum Handlowym w Łomży/.
Mój ojciec studiuje we Lwowie uzyskując tytuł inżyniera rolnika/w Legii Akademickiej bierze udział w jakichś akcjach-bo na zdjęciu napisał,że z kolegą ratował swojego rotmistrza/-na zdjęciu data 1918 rok.
W czasie II wojny światowej u nas w majatku Cybulice Małe zaopatrywali się w żywność powstańcy z Puszczy Kampinoskiej/na obrzezach ,której w Laskach kapelanem był ,,Radwan III"-przyszły Prymas Tysiąclecia/.
Przed wybuchem Powstania Warszawskiego 28.06.1944 roku mój ojciec Józef został aresztowany przez niemiecką Tajną Policję Państwowa w Ciechanowie-Płocku.Powodem aresztowania i uwięzienia było podejrzenie o członkostwo w polskiej organizacji podziemnej,,Armia Krajowa", czytanie nielegalnej prasy.Wobec niego zastosowano areszt ochronny i osadzono go w więzieniu policyjnym w Pomiechówku/III-Stufe/.Po zakończeniu śledztwa 14.07.1944 roku przekazany został do obozu koncentracyjnego Mauthausen.
dalszych losów IPN nie udało się ustalić-ja równiez nic nie uzyskałem w Międzynarodowym Biurze Poszukiwań w Arolsen/BDR/ ani w Muzeum Mauthauzen w Wiedniu jak równiez w Muzeum w Oświęcimiu/gdzie część akt z Mauthausen przekazał były więzień Kościelniak,malarz,uczeń Mechofera/.
Mój ojciec był synem Ignacego i Marianny z Trębickich/urodził się w 1899roku w Pęcherach k/Grójca/.Dalej szukam o nim jakichś wiadomosci.
JurekD.

Beata Kołnierzak
UŻYTKOWNIK
UŻYTKOWNIK
Posty: 2
Rejestracja: pt sie 18, 2006 03:58
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Beata Kołnierzak » pn sty 15, 2007 23:29

Witam wszystkich, których interesuje własna historia. Podobnie jak inni użytkownicy odwiedzający tą stronę, chciałabym znaleźć choć odrobinę na temat moich korzeni....bo każdy z nas ma je gdzieś przecież...Na marginesie, chęć odnalezienia rodziny zaszczepiła we mnie śp. Babcia Wanda(Babcia mojego męża), która z pasją opowiadała o wojnie, AK-owcach...Ciemniewku, Wydartowie...Nazywała się Kołnierzak (po mężu) i Nowakowska(zd.). Poszukuję krewnych, których nie zdążyliśmy z Babcią poznać.

Kresen
ŚREDNIO - ZAAWANSOWANY UŻYTKOWNIK
ŚREDNIO - ZAAWANSOWANY UŻYTKOWNIK
Posty: 14
Rejestracja: pn wrz 11, 2006 21:20
Lokalizacja: SZCZECIN

Re: Wpisy w Księgę Gości ...

Postautor: Kresen » czw sty 18, 2007 12:33

W dniu wczorajszym niejaki „Pan Michał” dokonał wpisu do księgi gości, w którym stwierdził, że: „… tylko złodzieje czytają takie witryny, a samą stronę gościu sobie kupił ..”.
Otóż chciałbym oznajmić, że witryna jest przeze mnie administrowana i wszystkie wpisy i opisy są własnoręcznie przeze mnie wykonywane, a skany uzyskuję na sprzęcie służbowym (dziękuję P. Prezesowi firmy za umożliwienie mi tego…) – to celem wyjaśnienia – a jeżeli P. Michał ma mi to za „złe” lub też zazdrości mi mojej pasji – mogę tylko ubolewać nad stanem umysłu mojego interlokutora.
Nadmienię, że witryna ma charakter „otwarty” i nie czerpię z niej jakichkolwiek korzyści finansowych, poświęciłem dla niej nie tylko swój czas, ale także w trudzie zarobione i odłożone „zaskórniaki”…
Przykro mi, że moja wieloletnia praca, której w części owocem jest ta stronka, budzi w niektórych osobach tak zgoła odmienne odczucia niż u zdecydowanej większości moich gości.
Tak samo boleję i to dotkliwiej, że wszystkich czytających tą witrynę nazwał P. Michał - „złodziejami”… Przykro mi, że P. Michał marnował swój drogocenny czas na wpis do Księgi, który pewnie lepiej spędziłby chroniąc swój dobytek…
Oczywiście wiadomo jest, że każda informacja może być użyta na wiele sposobów i przez wielu ludzi, włącznie z osobami, którym daleko jest od „prawa”, ale nikt i nigdy nie ma gwarancji, że coś złego nie może nas spotkać chociażby za chwilę i bez powodu…
Tak jak P. Michał, boję się napaści, boję się włamania, boję się innych złych rzeczy, które mogą mnie w życiu spotkać, ale sądzę, że tą „bojaźnią” zamknąłbym sobie drogę rozwoju mojej wiedzy o rodzinie, a to w tym momencie jest dla mnie najistotniejsze.
Mam tylko nadzieję, że potencjalni „źli ludzie” wiedzą o tym, że jeżeli prezentuję na stronie np. zdjęcia obrazów – to nie są one moją własnością itp.

Z przykrością informuję P. Michała, że niestety, ale jego wpis własnoręcznie usunąłem z Księgi , jako obrażający nie tylko mnie, ale także moich gości odwiedzających stronę…

Zastanawiam się nad jeszcze jedną rzeczą - czy "wypada" dokonywać wpisów w Księdze Gości, jeżeli te wpisy mają charakter czysto reklamowy - patrz na wpis z dn. 26 i 29.03 ?
Janusz Stankiewicz :evil
Witam ze Szczecina ! Panie Januszu czesc internautów to ludzie nawiedzeni i niezrównoważeni psychicznie ,którzy tylko zaśmiecaja fora ,księgi gosci .Pozdrawiam
OJCZYZNA TO OJCOWIZNA

Awatar użytkownika
Zbigniew
ŚREDNIO - ZAAWANSOWANY UŻYTKOWNIK
ŚREDNIO - ZAAWANSOWANY UŻYTKOWNIK
Posty: 11
Rejestracja: wt sty 08, 2008 19:09
Lokalizacja: Kujawsko Pomorskie

Księga gości

Postautor: Zbigniew » ndz sty 20, 2008 13:01

Witam panie Januszu
Ja co prawda nie zaczynałem od tej pana strony poszukiwań ale dzięki niej ,
nie ukrywam mam dzisiaj w swym drzewie ponad 200 osób /żyjących i nieżyjących
razem/
I przyłączam się do pozytywnych wypowiedzi na temat genealogi.
Bo mym zdaniem człowiek bez rodowodu to jak drzewo bez korzeni.
A to że ktoś skończył jakąś szkołę na zasadzie / CIELE DO SZKOłY I CIELE ZE SZKOłY / to widać z wypwiedzi.
Popieram w całości pana zdanie .
Pozdrawiam pana i całą społeczność tej strony
Zbigniew


Wróć do „POROZMAWIAJMY O ...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość