Nakarmić kaczki

Zapraszam do dyskusji i umieszczania swoich wypowiedzi na różne tematy, które Państwa nurtują, a o których chcielibyście usłyszeć opinię innych...
korek222
ZAAWANSOWANY UŻYTKOWNIK
ZAAWANSOWANY UŻYTKOWNIK
Posty: 23
Rejestracja: pn cze 26, 2006 19:46
Lokalizacja: iwiczna
Kontaktowanie:

Nakarmić kaczki

Postautor: korek222 » pn wrz 25, 2006 12:21

Nakarmić kaczki

Szaleństwo pijarowskich chwytów ogarnęło czołowych polityków kraju. Polityka stała się pochodną scenek i kadrów do reklamowych filmów ,przywiązanie do pluszaków i przesłań telewizyjnych zastąpiło realny i odpowiedzialny polityczny dialog. Znajdzie się kij na przeciwników .....Twarz chce się powiedzieć , zamiast czytelnej polityki i propozycji uwzględniających polskie tu i teraz czołowi gracze kierują kolejne zamówienie do firm producenckich na wideo clip. W mieszane między reklamy podpasek ,jogurtów i proszków niby poważne ofert niby poważnych ruchów politycznych świadczą o jednym - im się nie ufo to nie coca cola a i melodyjka polskiej polityki nie zachęca do konsumpcji bez obrzydzenia. W tej drastycznej eskalacji medialnych chwytów nawet rasowi dziennikarze idą jak po sznurku wynajętych przez partie piarowców a czołowe rozgłośnie stacje i tytuły informują tylko o tym kto kogo nie zadając pytań po co i dlaczego. Lodówki i pluszaki ,otwieranie polowania na kaczki a na koniec wyprawa w plener do warszawskiego parku i fotografowanie się z uśmiechniętymi dziećmi (uwaga partyjnych kolegów , czyżby brak wiary że innym dzieciom mogłoby być trochę mniej do śmiechu ?) i kacze maskotki w niebieskich sweterkach z partyjnym logo zastępują poważną w formie a przede wszystkim treści debatę publiczną. Na starcie do samorządowej a może też i parlamentarnej kampanii pokaż ,że masz poczucie humoru i dystans ,pogładź miękko dziecięce główki i daj im maskotki no pamiętaj jeszcze że musisz ciągle się uśmiechać , jak przychodzi ci to trudno to zrób grymas numer trzy poparty ciepłymi barwami pudru na opalonych policzkach. Po godzinie zaś , na partyjnym zebraniu wracaj do walki z układem ,zaostrzaj walkę klasową na kolejnym etapie rewolucji ,oskarżaj niedawnych koalicjantów o podejrzaną przeszłość i szemraną teraźniejszość na zlecenie byłej bezpieki .I tak trzymaj ,byle się kręciło , okazuj własną siłę i bezradność na przemian ,proś o poparcie i pełnię władzy z siłami zła ,unikaj realnych problemów i spraw szczególnie kiedy nie tylko w autostradach i mieszkaniach znowu ci nie wyszło. Jak tego będzie mało to idź na dyskotekę w młodym gronie , przejedz się tramwajem z okazji dni publicznej komunikacji albo stojąc na czele największej opozycyjnej partii porzuć sale sejmową i wyjdź na ulicę w proteście przeciwko premierowi i prezydentowi z którym przegrałeś bój o Pałac na Krakowskim Przedmieściu .Rzucaj i podejmuj rękawice ale tylko tak żeby to było widać w mediach ,napluń na projekty ustaw ,pracę w komisji czy zespołach których zadaniem jest przygotowanie realnych propozycji , na tym możesz przecież tylko stracić .Myśl w kategoriach nikt wam tyle nie da ile ja mogę wam obiecać. Jeśli będziesz zachowywać się tak jak dotychczas z umiarem i powagą ,nie będziesz uczestniczył w tym szalonym ekscytującym tańcu uznają cię za smutasa który mówi o rzeczach trudnych i niezrozumiałych ,opiszą i ocenią jako polityka nie nadążającego za tempem zmian , który mówi ciągle to samo o pracy ,poważaniu przeciwnika ,kompromisie i umiarze ,po prostu bezbarwna monotematyczna ,technokratyczna postać schodząca ze sceny nie potrafiąca nawiązać kontaktu z wyborcą. Kiedy w czerwcu , na święto ludowe powiedzieliśmy PSL = NORMALNOŚĆ wielu szydziło z przesłania i deklaracji ponad stuletniej formacji politycznej .Można być sobą ,nie trzeba być pawiem i papugą za wszelką cenę, można i trzeba mieć swój kręgosłup i poglądy ,można i trzeba rozmawiać ,można i trzeba powiedzieć nie wzywamy do polowania na kaczki ,nie wzywamy do polskiej wojny wszystkich z wszystkimi ,głosimy przewagę pokoju i kooperacji nad walką i pomówieniem. Dzisiaj zachowania normalne zepchnięto na margines czyżby więc nienormalność stawała się codziennością ? Ostatnio Jarosław Kaczyński wezwał do opieki nad kaczkami ale tylko swoimi .Te w innych niż w pisowskich sweterkach czyżby miały być głodne ? Dlaczego dla nich też nadchodzi przecież zły czas może więc dobry gospodarz powinien im wszystkim obficie wsypać do korytka i zawołać TAŚ TAŚ Kaczuszki. Tylko czy ktoś tu jeszcze słucha tych co się znają na gospodarowaniu ???
lubie swoja\ okolice

Wróć do „POROZMAWIAJMY O ...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

cron