Ludzkie potrzeby ? - krótka refleksja ...

Zapraszam do dyskusji i umieszczania swoich wypowiedzi na różne tematy, które Państwa nurtują, a o których chcielibyście usłyszeć opinię innych...
JanuszStankiewicz
SITE ADMIN
SITE ADMIN
Posty: 618
Rejestracja: pn lut 07, 2005 23:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Ludzkie potrzeby ? - krótka refleksja ...

Postautor: JanuszStankiewicz » sob wrz 24, 2005 15:22

„…W pewną letnią noc,
Gdzieś na dach wyniosłem koc
I dostałem to com chciał.
Powiedziała mi, że kłopoty mogą być
Ja jej, że egzamin mam.
Odkręciła gaz,
Nie zapukał nikt na czas …
Znów jak pies byłem sam …”


Perfekt „Autobiografia”

Tragedie ludzkie …
Dlaczego On nie zwrócił uwagi na Nią, nie pomógł, nie wsparł, nie zaopiekował się.
Wziął i poszedł.
Rzucił jak zużyty przedmiot.

Przemijamy w tym świecie, …jeno przemijamy.
Ale czy czasem, w tym przemijaniu, przypadkiem nie gubimy własnych wartości i dbałości o to, żeby na tej ruchliwej i pospiesznej drodze życia nie zgubić czasem pewnych wartości, które powinniśmy mieć w tej swojej wędrówce?

Dzisiejszy świta jest światem obłudy – w pewien sposób wszyscy wszystkich oszukujemy: pracodawcy – pracowników, żony –mężów, rodzice – dzieci.
To oszukiwanie nie dotyczy tylko prostych i nieskomplikowanych zadań życiowych, ale w sposób oczywisty oszukujemy własne idee i własne wartości życiowe.
Brak środków do życia, trudności w „zamknięciu” budżetu domowego, walka i pogoń za pieniędzmi – wszystko to stanowi o tym, że niewiele uwagi zwracamy na życie według pewnych wartości duchowych. Na pewno pieniądz nie jest tą wartością.
...
Według hierarchii potrzeb Maslowa na samej górze znajdują się takie doznania jak estetyka, idea, duch czy wreszcie prawda.
Nie każdy i nie w każdym momencie może i chce dotrzeć na sam szczyt tej piramidy. Zatrzymuje się gdzieś na dole, no może w połowie drogi do szczytu.

Czasem zadaję sobie pytanie: wynikiem czego jest ten brak „wyższych” potrzeb – czy właśnie nędzy materialnej, czy technicyzacji życia, czy mody na seksualne piękno ciała (bynajmniej nie jest to potrzeba estetyki, ale chęci kopulacji), czy jeszcze zupełnie gdzie indziej leży ta przyczyna.
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie…

:roll: Janusz Stankiewicz

.

Agnieszka Wójcik
AKTYWNY UŻYTKOWNIK
AKTYWNY UŻYTKOWNIK
Posty: 9
Rejestracja: czw kwie 06, 2006 19:38

Postautor: Agnieszka Wójcik » śr kwie 26, 2006 15:48

Niestety Panie Januszu we współczesnym świecie liczą sie tylko pieniądze, a takie wartości jak prawda, miłość, uczciwosc dawno zostały zaniechane.Ja zostałam tak wychowana, że są one dla mnie ważne.Sama poszukuje kandydata na mężą, który byłby taki jak ja i spełniał moje oczekiwania. Ale niestety , obawiam sie , że taki gatunek mężczyzn wyginął jak dinozaury.
:(
Agnieszka

Ryszard
ŚREDNIO - ZAAWANSOWANY UŻYTKOWNIK
ŚREDNIO - ZAAWANSOWANY UŻYTKOWNIK
Posty: 11
Rejestracja: ndz cze 18, 2006 09:33
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Postautor: Ryszard » śr cze 21, 2006 13:18

Agnieszka Wójcik pisze:Niestety Panie Januszu we współczesnym świecie liczą sie tylko pieniądze, a takie wartości jak prawda, miłość, uczciwosc dawno zostały zaniechane.Ja zostałam tak wychowana, że są one dla mnie ważne.Sama poszukuje kandydata na mężą, który byłby taki jak ja i spełniał moje oczekiwania. Ale niestety , obawiam sie , że taki gatunek mężczyzn wyginął jak dinozaury.
:(

Łojezu! Ależ Pani zgorzkniała!
We współczesnym świecie liczą się tylko pieniądze? Mam to rozumieć, że wszyscy Pani znajomi patrzą na Pania przez pryzmat zarobków, ciuchów i samochodu, a Pani została sama jedna, która nie zaniechała prawdy, miłości i uczciwości?
Czy może też tylko kandydaci na ew. mężów kierują się wyłącznie kasą - ci bogaci chcą sie z Pania związać, ale nierówności majątkowe im nie pozwalają, a ci biedni nie mają szans na wzbogacenie się przez ożenek z Panią, więc rezygnują mimo innych Pani walorów?

Ryszard
ŚREDNIO - ZAAWANSOWANY UŻYTKOWNIK
ŚREDNIO - ZAAWANSOWANY UŻYTKOWNIK
Posty: 11
Rejestracja: ndz cze 18, 2006 09:33
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Ludzkie potrzeby ? - krótka refleksja ...

Postautor: Ryszard » śr cze 21, 2006 13:33

JanuszStankiewicz pisze:[b] [
Czasem zadaję sobie pytanie: wynikiem czego jest ten brak „wyższych” potrzeb – czy właśnie nędzy materialnej, czy technicyzacji życia, czy mody na seksualne piękno ciała (bynajmniej nie jest to potrzeba estetyki, ale chęci kopulacji), czy jeszcze zupełnie gdzie indziej leży ta przyczyna.
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie…
.

Dajemy się, panie Januszu, dajemy się...
Jak moje dzieci mają się uczyć w zwykłej szkole, a takie zdolne, to co robię? Nie idę na koncert, ale zbieram kasę na opłacenie szkoły. Dla mnie to jest wyższa wartość od moich duchowych przeżyć. Jak małe były małe, to spędzałem czas na czytaniu książeczek, wycieczkach do lasu i kina, bo szczepiłem. A teraz się daję, bo inni oferują swoim pociechom więcej.

A może Pan pyta o gospodarkę? Nakręcenie wysokobudżetowego filmu, wystawienie wielkiej opery, wydanie pieknej książki jest możliwe tam, gdzie jest bogaty mecenas i bogaci widzowie i czytelnicy. A bogaci są tam, gdzie się dużo sprzedaje. A sprzedaje się tam, gdzie się dużo kupuje. I nie wystarczy mieć wyskokiego PKB, trzeba mieć coraz wyższe PKB, trzeba kupować więcej i szybciej, a żeby więcej kupować, to trzeba więcej pracować. Sama konsumpcja jest potrzebna tylko, aby zużyć kupione dobra i najszybciej byłoby produkować, sprzedawać, kupować i od razu wyrzucać. I gdzie tu czas na smakowanie (chleba, pomidorów, książek i spektakli). Nie ma.
Potrzeba nam szybkiej konsumpcji, a Pan płacze za wyrafinowaną konsumpcją.

JanuszStankiewicz
SITE ADMIN
SITE ADMIN
Posty: 618
Rejestracja: pn lut 07, 2005 23:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: JanuszStankiewicz » śr cze 21, 2006 14:32

.
Panie Ryszardzie odczuwam, że lubi Pan szybkie samochody? – zazdroszczę temperamentu...

Wiadomo jest, że tak właśnie, jak to Pan napisał, w głównej mierze rosnący popyt i konsumpcja wewnętrzna, sprawiają, że PKB rośnie do góry, a nasi ekonomiści i my wszyscy cieszymy się, że w Polsce jest coraz lepiej, a ludziom żyje się dostatniej. Tylko, że ja nie pisałem o „wyrafinowanej” konsumpcji (nie znam takiego określenia), a piszę w poście o zaspokajaniu potrzeb człowieka, a ma to tylko poniekąd związek z ekonomicznym pojęciem „konsumpcja”. A to poniekąd – to jest sposób wydatkowania własnych środków finansowych w rozumieniu skali mikro – skali portfela człowieka. W tym bowiem „portfelu”, a w zasadzie w jego „strukturze opróżniania”, nie znajdujemy dzisiaj środków na zaspokajanie potrzeb wyższego rzędu, bowiem te środki wystarczają zaledwie na potrzeby niższego rzędu tj. jedzenie, spanie, a co najwyżej kształcenie się .... zaś praca jako potrzeba szacunku i uznania, rozważana jako spełnienie potrzeby respektu i uznania innych oraz potrzeby dobrego statusu społecznego, na dzisiaj tylko u wybranej grupki osób może być oceniana właśnie jako „potrzeba”, a nie „prymitywna” konieczność i środek, do zaspokojenia potrzeb niskiego rzędu ...

Polecam także czytelnikom wyjaśnienie, dla wywoływanych przeze mnie potrzeb, w linku:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Potrzeba, a jednocześnie pozwalam sobie zamieścić z ww. strony piramidę potrzeb Maslowa:

...Obrazek



:? Janusz Stankiewicz

Ryszard
ŚREDNIO - ZAAWANSOWANY UŻYTKOWNIK
ŚREDNIO - ZAAWANSOWANY UŻYTKOWNIK
Posty: 11
Rejestracja: ndz cze 18, 2006 09:33
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Postautor: Ryszard » czw cze 22, 2006 11:39

Ja i szybkie samochody? Żartowniś z Pana. Ja jestem ten od lasu i roweru...

Cały mój wywód o coraz szybszym wzroście gospodarki i coraz szybszej konsumpcji, w której nie ma czasu na refleksje i potrzeby wyższego rzędu był częściowo ironiczny. Też mnie wnerwia świat współczesny, też nie wiem dokąd zmierza, ale taki właśnie jest. I Pan i Ja poszukujemy lepszej pracy (więcej płatnej i ciekawszej jednocześnie), i Pan i ja chcemy więcej mieć czasu na zajęcia duchowe, na realizację "potrzeby samodoskonalenia się" z Pańskiej piramidy Masłowa (brzmi radziecko, kimkolwiek Masłow by nie był :) ). Ale życie w XXI wieku nie bardzo pozwala nam na to. I co? Pan siedzi w Bieszczadach? Może ja zajmuję się pisaniem ksiąźek do szuflady? Nie. MY SIĘ DAJEMY. To właśnie napisałem w poprzednim poście. Pędzący świat jest zainteresowany tym, abyśmy nie mieli chęci do samorealizacji.

JanuszStankiewicz
SITE ADMIN
SITE ADMIN
Posty: 618
Rejestracja: pn lut 07, 2005 23:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: JanuszStankiewicz » czw cze 22, 2006 11:52

.
Właśnie o to chodzi, aby się nie dać „wkomponować” tak zupełnie w to wszystko co nam daje dzisiejszy świat – nie możemy się zgodzić na to, że istniej tylko praca, dom i sklep.
Ale niestety właśnie tak jest, a to za sprawą nie naszej niechęci do samorealizacji, ale za sprawą warunków otoczenia, amerykanizacji życia (właśnie te szybkie samochody, szybkie pieniądze, szybkie kobiety..) i braku funduszy na „spełnianie siebie w życiu”.

Ja doskonale rozumiem, że to wszystko o czym mówię, a właściwie zwracam uwagę, jest w dzisiejszych czasach takie troszkę patetyczne i zdaje się mało „realistyczne”, ale nie możemy w żadnym momencie zapominać, że istnieje też coś więcej niż tylko ta szybkość, jako przymiotnik określający rzeczy, których „pragniemy”...

:cry: Janusz Stankiewicz

Agnieszka Wójcik
AKTYWNY UŻYTKOWNIK
AKTYWNY UŻYTKOWNIK
Posty: 9
Rejestracja: czw kwie 06, 2006 19:38

Postautor: Agnieszka Wójcik » czw cze 22, 2006 16:30

Panie Ryszardzie
Oczywiscie sa ludzie dla ktorych pieniadze graja mniej istotna role.Mi chodzi o cale spoleczenstwo., ogol, gdzie jest tylko walka o pozycje, gdzie wazna jest kariera itp.A jesli chodzi o mnie, wsrod moich znajomych jest wiele osob, ktore zwracaja uwage na moje( jak pan to nazwal) "walory"hehe.Żartuje oczywiscie jesli chodzi o walory fizyczne.Ale nie ukrywaja , ze pieniadze sa bardzo wazne.Jednak bez pieniedzy niewiele mozemy zdzialac.Goraco pozdrawiam
Agnieszka

Vendome
UŻYTKOWNIK
UŻYTKOWNIK
Posty: 4
Rejestracja: czw cze 01, 2006 10:51
Lokalizacja: Fleury (Francja)

Postautor: Vendome » ndz cze 25, 2006 00:02

... francukie sprzysłowie : "L'argent ne fait pas le bonheur"
Mozna przetlumaczycz : "Pieniądze nie robią szczęśliwość"

... ale dopomagają ! :lol:


Wróć do „POROZMAWIAJMY O ...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron