Mariusz Kowalski
Instytut Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN, Warszawa

Polacy na Białorusi, Białorusini w Polsce - obraz pogranicza dwóch narodów.

Polacy na Białorusi

Białoruś jest jednym z większych skupisk Polaków poza granicami Polski. Ostatni spis ludności przeprowadzony w roku 1999 wykazał w tym kraju 396 tys. obywateli narodowości polskiej. Stanowiło to 3,9 % ludności. Polacy tradycyjnie koncentrują się w zachodniej części kraju przy granicy z Polską i Litwą, przede wszystkim w obwodzie grodzieńskim.

Historia powstania skupiska ludności polskiej na pograniczu białorusko-litewskim jest bardzo interesująca. Obszar ten, poza okresem 1921-1939, nie wchodził nigdy w skład państwa polskiego. Nie obserwowano tu również znaczących fal kolonizacji polskiej, tak jak miało to miejsce na Ukrainie. Zachodnia Białoruś była tradycyjnie obszarem pogranicza pomiędzy ludami bałtyckimi (przodkami Litwinów) a ludami wschodniosłowiańskimi (przodkami Białorusinów). Obie te jakości kulturowe znalazły się w ramach Wielkiego Księstwa Litewskiego, które w roku 1569 weszło w unię z Królestwem Polskim, tworząc Rzeczypospolitą. Związek z Polską oraz dominujący kierunek przepływu innowacji kulturowych - z zachodu na wschód - nadał językowi polskiemu na obszarze Wielkiego Księstwa Litewskiego role szczególną. Stał się on językiem elit, językiem kultury wyższej. Ukształtowana w tych warunkach litewska odmiana języka polskiego stała się stopniowo językiem ojczystym litewskiej (litewsko-białoruskiej) szlachty i chrześcijańskiego mieszczaństwa. To zjawisko nie pozostało bez wpływu na postawę niższych warstw społecznych. W wielu miejscach centralnej części dawnego państwa litewskiego, chłopska ludność litewska porzucała język swoich przodków i za przykładem warstw wyższych zaczynała posługiwać się językiem polskim (Turska 1982). Wraz z nadejściem epoki nowoczesnego nacjonalizmu (przełom XIX i XX ww.) większość przedstawicieli tych warstw wybrała polska opcje narodową.

Proces polonizacji językowej końca XIX wieku, nie objął jednak obszarów zachodniej Białorusi. Pomimo tego również tu pojawiała się polska świadomość narodowa. Rozwinęła się ona u ludności wyznania katolickiego posługującej się dialektami języka białoruskiego. Pochodzenie tej grupy ludności również należy wiązać ze specyfika Wielkiego Księstwa Litewskiego. Jednym z jej charakterystycznych przejawów była dominacją, jaką zdobyły sobie języki słowiańskie, najpierw białoruski, później litewska odmiana polskiego, w wieku XIX również rosyjski. W życiu religijnym i społeczno-politycznym największym prestiżem cieszył się natomiast kościół rzymskokatolicki. To generowało charakterystyczne zjawiska na litewsko-białoruskim pograniczu etnicznym. Granica języka białoruskiego przesuwała się coraz bardziej na zachód, a granica zasięgu kościoła rzymskokatolickiego coraz bardziej na wschód. Białorusini przechodzili na katolicyzm a katoliccy Litwini przyjmowali język białoruskich sąsiadów. Sprzyjały temu przenikające się wzajemnie prądy osadnicze. Na obszarze pogranicza, ukształtowała się stopniowo nowa jakość, grupa etnograficzna, ukształtowana przez atmosferę cywilizacyjno-kulturową WKL - białoruskojęzyczni katolicy (ryc. 1). Można chyba mówić o wyjątkowym efekcie litewsko-białoruskiego pogranicza w obrębie WKL, jako o sile sprawczej powstania tej nowej jakości kulturowej.

Grupa białorusko-języcznych katolików, podobnie jak pozostałe grupy społeczne, stanęła przed koniecznością wyboru opcji narodowej. To właśnie w tym środowisku narodziła się idea narodu białoruskiego. Dominowała orientacja pro-zachodnia. Stopniowo jednak w ruchu białoruskim inicjatywę przejęli prawosławni, co wynikało z ich demograficznej prze-wagi. Z faktem tym wiązał się silniejszy solidaryzm ze społeczeństwem rosyjskim, co wzbudzało niechęć białorusko-języcznych katolików. Ta sytuacja nie mogła pozostawać bez wpływu na ich samoświadomość. Względy językowe (niewielkie różnice pomiędzy językiem polskim a białoruskim), religijne i cywilizacyjne, podobnie jak w przypadku warstw wyższych i spolonizowanych chłopów litewskich skłaniały do identyfikowania się z polskością.

Opisany powyżej proces sprawił, że zdecydowana większość białoruskich katolików zaczęła uważać się za Polaków. W ten sposób w zachodniej części dzisiejszej Białorusi pojawił się zwarty obszar zdominowany przez tę narodowość. Szereg czynników (Odrębność językowa, specyfika kultury wynikająca z pochodzenia, miejsce zamieszkania, izolacja od głównej części polskiego obszaru etnicznego, sąsiedztwo prawosławnych, mówiących tym samym językiem Białorusinów, wciąż żywa idea narodu białoruskiego) sprawił jednak, że polska świadomość narodowa tej grupy ludności nie była, i nadal nie jest zbyt silnie ugruntowana. Nawet w latach międzywojennych, w ramach państwa polskiego, spisy powszechne wykazywały na omawianym obszarze 7 % katolików deklarujących narodowość białoruską. Było za pewne wiele okolic, gdzie katolicy uważali się po prostu za tutejszych, a deklaracja polskiej narodowości wynikała z nacisku władz polskich, czy świadomości zamieszkiwania w państwie polskim. Trwała przynależność do państwa polskiego doprowadziłaby zapewne do pełnej polonizacji białorusko-języcznych katolików. Wejście w skład Białorusi zastopowało ten proces. Świadomość tego stanu rzeczy pozwala zrozumieć i odpowiednio interpretować zjawiska zachodzące po II wojnie światowej wśród Polaków, czy szerzej białoruskich katolików zamieszkujących Grodzieńszczyznę.

Według szacunków P. Eberhardta (1994), 60 lat temu, w przededniu drugiej wojny światowej na obecnym terytorium Białorusi mieszkało ok. 1 150 tys. osób narodowości polskiej, wyznania rzymskokatolickiego. Polacy stanowili ok. 13 % ludności tego obszaru.

Duże zmiany przyniosła druga wojna światowa. Ocenia się, że w wyniku strat wojennych i repatriacji liczba miejscowych Polaków zmniejszyła się o połowę. Ubytek dotyczył przede wszystkim warstw wyższych i mieszkańców miast (Eberhardt 1994). Na wsi polski stan posiadania pozostał prawie nienaruszony. Odpływ warstw wyższych spowodował natomiast duże zmiany jakościowe, które wraz ze zmiana przynależności państwowej, nie pozo-stawały bez wpływu na atrakcyjność i konkurencyjność polskiej opcji narodowej. Duże znaczenie miała likwidacja polskiego szkolnictwa (1948 r.) oraz zakaz działalności polskich organizacji społecznych, politycznych i kulturowych.

Szacunkowe obliczenia każą przypuszczać, że pod koniec lat pięćdziesiątych na obszarze Białorusi powinno pozostawać jeszcze około 600 tys. Polaków (Eberhardt 1994). Spis z roku 1959 wykazał ich 538,9 tys. (tab. 1). Wygląda na to, że w nowych warunkach pewna część środowisk katolickich (ok. 60 tys. osób), w okresie międzywojennym zaliczanych do narodowości polskiej, tym razem mogła zadeklarować narodowość białoruską. Do takiej interpretacji skłania porównanie liczby Polaków z liczba ludności katolickiej w poszczególnych rejonach (tab. 2). Co prawda dane pochodzą z roku 1999, ale nie wydaje się, by w ostatnim półwieczu zaszły jakieś większe zmiany w liczebności ludności katolickiej. Należy również pamiętać, że dane z roku 1999 mogą być zaniżone, szczególnie w przypadku dużych miast (Goss 2000).

Spis z roku 1959 zanotowano na obszarze Grodzieńszczyzny, najwiekszym skupisku Polaków na Białorusi, obecność 332,3 tys. osób tej narodowości. Stanowiło to 30,8 % mieszkańców obwodu i 61,6 % Polaków mieszkających na Białorusi (tab. 1). W kolejnych spisach odsetek Polaków na Grodzieńszczyźnie obniżał się, ale jednocześnie tutejsi Polacy zwiększali swój udział w ogólnej liczbie Polaków na Białorusi (odpowiednio: 24,8 i 74,2 w roku 1999). Te zjawisko można by uznać za oznakę asymilacji Polaków w środowisku białoruskim, przy czym najmniej na nią podatni byli właśnie Polacy zamieszkujący Grodzieńszczyznę. Na spadek liczy Polaków pewien wpływ mogła mieć również migracje na obszar sąsiedniej Litwy i Łotwy.

W okresie 1959-1999 największy spadek liczby ludności polskiej nastąpił pomiędzy rokiem 1959 a 1970 (tab. 2). W obwodzie grodzieńskim dotyczył przede wszystkim rejonów północno-wschodnich (ryc. 1), tam gdzie już wcześniej notowano dużą liczbę katolików na-rodowości białoruskiej (tab. 2). Szczególnie spektakularne wyglądało to w rejonie ostrowieckim. Udział Polaków obniżył się z 65,5 % do 9,8 %. W innych częściach obwodu grodzieńskiego zmiany te nie były tak wyraźne. Nasuwają się dwie hipotezy: (1) Polacy z okolic Oszmiany i Ostrowca, mieli słabszą świadomość narodową i łatwiej ulegali oddziaływaniu nowej sytuacji społeczno-politycznej, lub (2) polityka władz na tym obszarze była z jakichś względów szczególnie silnie nakierowana na osłabienie polskiego stanu posiadania (zmusza-nie do deklarowania narodowości białoruskiej). Oba czynniki mogły się zresztą nakładać, gdyż słaba kondycja polskości mogła zachęcać władze do akcji depolonizacyjnej. Podobne procesy musiały zachodzi w rejonach sąsiednich, należących już do obwodów: mińskiego (np. Stołpce) i witebskiego (np. Brasław, Postawy).

Jak pokazuje prezentowane dane (tab. 2), już w roku 1959 duża liczba katolików na tym obszarze nie deklarowała narodowości polskiej. W innych rejonach obwodu liczba katolików pokrywała się mniej więcej z liczbą Polaków. Ta sytuacja miała najprawdopodobniej znacz-nie dłuższą tradycję. Można przypuszczać, że to właśnie w okolicach Oszmiany, Ostrowca i Iwia istniała tradycyjnie duża koncentracja katolików - zdeklarowanych Białorusinów. Utożsamienie polskości z katolicyzmem nie było tu takie jednoznaczne, a związki z prawosławnymi, deklarującymi narodowość białoruską, silniejsze. Ta sytuacja z pewnością nie pozostawała bez wpływu na tą część ludności katolickiej, której świadomość narodowa nie była zbyt silnie ukształtowana, a dominowało przede wszystkim poczucie przynależności do społeczności lokalnej (tutejszość). Mogli oni w zależności od koniunktury ulegać raz wpływom polskim, raz białoruskim. Duży odsetek polskich deklaracji w roku 1959 mógł być pozostałością polskich rządów z lat 1921-1939 oraz działalności polskiego podziemia w czasie wojny i pierwszych lat powojennych. Spis z roku 1970 nastąpił po 26 latach od przyłączenia tych ziem do sowieckiej Białorusi. Ta sytuacja sprzyjała niewątpliwie deklarowaniu narodowości białoruskiej, a ewentualne naciski administracyjne wzmacniały ten efekt (Ostrowiec). Spisy z lat 1979 i 1989 ponownie zanotował wzrost odsetka ludności polskiej w niektórych rejonach (tab. 2). Ten ostatni przeprowadzony był w okresie liberalizacji okresu Pierestrojki, w rok po zawiązaniu Związku Polaków na Białorusi, co mogło mieć duży wpływ na odrodzenie polskości.

W roku 1999 zanotowano ponowny spadek udziału Polaków w wielu rejonach (tab. 2, ryc. 2). Można by to wiązać z niechętnym stosunkiem nowych władz białoruskich w stosunku do polskiej mniejszości, jak również z odzyskaniem przez Białoruś niepodległości i umocnieniem się białoruskiej idei narodowej. Nie bez znaczenia wydaje się fakt, że tak jak przy narodzinach nowoczesnego białoruskiego ruchu narodowego, również obecnie bardzo ważną role odgrywają w nim osoby wywodzące się ze środowisk katolickich (np. Stanisław Szuszkiewicz czy Zenon Paźniak). Kościół katolicki sprzyja tym tendencją, wprowadzając w wielu parafiach język białoruski. Nie może pozostawać to bez wpływu na samoidentyfikację szerokich mas białoruskich katolików. Nie można również zapominać, że długoletnia sowietyzacja, zacierająca różnice pomiędzy ludnością katolicka a prawosławna, i kreująca model sowieckiego Białorusina, również przyczyniła się do osłabienia polskiej świadomości narodowej. Na niektórych obszarach, gdzie opcja polskie nie była nigdy silnie ugruntowana (Oszmiana, Ostrowiec) mogło to doprowadzić do takiego stanu, że nawet liberalizacja okresu Pierestrojki tylko w niewielkim stopniu podniosła udział polskich deklaracji w czasie spisu. Czy jest to utrwalone zjawisko, mówiące, że opcja białoruska ostatecznie przeważyła na tych obszarach, czy jedynie wypadkowa polityki lokalnych, dalekich od liberalizmu, władz administracyjnych, trudno w tej chwili rozstrzygać.

W innych rejonach obwodu zjawiska mogące świadczyć o ewentualnej białorutenizacji katolików nie miały takiego natężenia. Potwierdzają to tak spisy ludności (tab. 2) jak i ankiety (Kowalski 2001). Liczba ludności katolickiej była i jest zbieżna z liczebnością polskiej grupy narodowej. Wygląda na to, że rozwój białoruskiej świadomości narodowej w skali masowej był zjawiskiem charakterystycznym jedynie dla północno-wschodnich rejonów obwodu, oraz rejonów leżących jeszcze bardziej na wschodzie i północy, w obwodach mińskim i witebskim. Siła polskiej opcji narodowej na zachodzie Grodzieńszczyzny okazała się wystarczają-ca, by oprzeć się niekorzystnym dla niej tendencjom, wynikającym z przyłączenia do sowieckiej Białorusi. Można przypuszczać, że już wcześniej polska świadomość narodowa była tu silniej ugruntowana. Wpływała na to zapewne bliskość tradycyjnego polskiego obszaru etnicznego i polskich organizmów państwowych (Królestwo Polskie), jak i obecność dużego ośrodka polskiej kultury jakim było Grodno. W czasach sowieckich bliskość terytorium państwa polskiego również mogła wpływać świadomość tutejszych Polaków. Pomimo dominacji języka białoruskiego, nie można również zauważyć faktu, że język polski ma wśród tutejszych katolików znacznie silniejsza pozycję niż na wschodzie regionu (Kowalski 2001). Te wszystkie uwarunkowania musiały powodować, że koniunkturalne wahnięcia odsetka ludności polskiej były tu, w okresie ostatniego półwiecza, prawie niezauważalne, a demograficzna pozycja ludności polskiej nie uległa większym zmianom. Od roku 1959 zanotowano tylko niewielki spadek udziału Polaków w stosunku do ogółu ludności. Znaczące zmiany dotyczą przede wszystkim dużych ośrodków miejskich (Grodno, Lida). Na obszarach wiejskich sytuacja wydaje się być ustabilizowana.

Opisywane zróżnicowanie znajduje odzwierciedlenie w najnowszych zjawiskach. Nauka języka polskiego w szkołach (kilkaset placówek) rozwija się przede wszystkim w zachodnich rejonach Grodzieńszczyzny (Gawin 1993). Dwie w pełni polskie szkoły powstały w Grodnie i w Wołkowysku. Zróżnicowanie to znalazło swój oddźwięk również w czasie wyborów parlamentarnych roku 1996. Związek Polaków na Białorusi oraz Białoruski Front Ludo-wy podzieliły się na Grodzieńszczyźnie strefami wpływów. Polakom przypadła w udziale zachodnia, Białorusinom wschodnia część obwodu.

Podsumowując rozważania należy podkreślić, że popularne utożsamienie polskości z katolicyzmem nie jest w przypadku Białorusi w pełni uzasadnione, co zauważył już kilka lat temu A. Sadowski (1995). Obok przeważającej grupy katolików deklarującej narodowość polską, jest również spora grupa katolików narodowości białoruskiej, silnie jednocześnie za-angażowanych w białoruski ruch narodowy. Ci pierwsi dominują przede wszystkim na za-chodzie, gdzie spotykane są nawet społeczności używające na co dzień języka polskiego (Sopoćkinie). Katolicy o białoruskiej opcji narodowej koncentrują się przede wszystkim w północno-wschodniej części regionu, oraz w dużych miastach. Pomiędzy tymi dwiema grupami katolików znajduje się również duża liczba środowisk niezdecydowanych pod względem narodowościowym, które w zależności od koniunktury deklarują raz polską, raz białoruską przynależność narodową, a nie przymuszone do zdecydowanych deklaracji mówią najczęściej o swym mieszanym polsko-białoruskim pochodzeniu. W zachodniej części regionu istnieje również pewna grupa prawosławnych deklarujących narodowość polską (Sadowski 1995, Kowalski 2001). Proporcje udziału tych wszystkich grup są trudne do ustalenie i jest to nie-wątpliwe zadanie badawcze na przyszłość. Nie można również wykluczyć, że wraz z ewolucją sytuacji społeczno-politycznej na Białorusi, i geopolitycznego położenia Białorusi, pro-porcje pomiędzy tymi grupami będą się zmieniać.

Białorusini w Polsce

Sytuacja etniczna na Białostocczyźnie wydaje się w dużym stopniu przedłużeniem zjawisk zachodzących po drugiej stronie granicy. Brak jednak stopniowego przejścia w nasileniu zjawisk, co jest niewątpliwie skutkiem istnienia odrębnych rzeczywistości politycznych i kulturowych po obu stronach granicy polsko-białoruskiej.

Podobnie jak w przypadku Grodzieńszczyzny. również wschodnia część obszaru wchodzącego obecnie w skład woj. podlaskiego została włączona do państwa polskiego dopiero w XX wieku (okolice Sokółki, Hajnówki). W przeciwieństwie do obszarów leżących na wschodzie występowały w regionie, w jego zachodniej części, silne procesy migracyjne z polskiego obszaru etnograficznego. Już w Średniowieczu doprowadziły one do polonizacji zachodniej części Podlasia. Wschodnią część zasiedlała ludność pochodzenia wschodniosło-wiańskiego. Wiązało się to z długotrwałą przynależnością tego obszaru do państw ruskich, a później do Wielkiego Księstwa Litewskiego. Zamieszkująca ten region ludność wschodnio-słowiańska napływała tu z dwóch głównych kierunków; wschodniego i południowo-wschodniego. Skutki tego zróżnicowania widać do dnia dzisiejszego. Dialekty północne (na północ od Narwii) uznawane są czysto białoruskie. Ludność posługująca się nimi nazywana jest przez sąsiadów Lićwinami. W dialektach południowych (mówią nimi tzw. Podlaszucy) zauważa się podobieństwa do dialektów ukraińskich (ryc. 3). W tym wypadku widać wyraźną analogię do specyfiki językowej zamieszkujących południową Białoruś Poleszuków.

Ważną cechą różnicującą miejscową ludność jest przynależność wyznaniowa. Ludność polskojęzyczna jest wyznania rzymskokatolickiego. Ludność posługująca się dialektami wschodniosłowiańskimi związana jest z prawosławiem. Jedynie w północnej części regionu większa grupa ludności katolickiej posługuje się dialektami białoruskimi (ryc. 3). Te ostatnie zjawisko przypomina sytuację jaką obserwujemy na Białorusi, na pograniczu z Litwą. I w tym wypadku byłaby to zeslawizowana ludność litewska lub dawni Rusini, którzy pod wpływem sąsiadów przeszli na wyznanie rzymskokatolickie (być może za pośrednictwem kościoła unickiego).

Badacz problemów narodowościowych w Polsce napotyka na barierę braku danych statystycznych. W odróżnieniu od Białorusi spisy ludności przeprowadzane w Polsce po II wojnie światowej nie uwzględniały pytania o przynależność narodową. Tymczasem struktura etniczna Białostocczyzny wydaje się niezwykle skomplikowana.

Do I wojny światowej ludność zamieszkująca na południe od Narwii (Podlaszucy) zaliczana była w spisach przeprowadzanych przez władze rosyjskie do grupy małoruskiej narodu rosyjskiego. Za przedstawicieli grupy białoruskiej narodu rosyjskiego uważano ludność mieszkająca na północ od tej rzeki (Lićwinów). Za kryterium przynależności służył język mówiony. W ten sposób za Białorusinów uważano również katolików zamieszkujących pół-nocną część regionu. Odbiegało to w dużym stopniu od rzeczywistych preferencji narodowych ludności. Prawosławni uważali się przede wszystkim za Rusinów i utożsamiali się z państwem rosyjskim. Ludność katolicka ciążyła ku polskości (Eberhardt 1993). Spis ludności z roku 1921 wykazał silny związek pomiędzy wyznaniem a narodowością. Katolicy deklarowali narodowość Polską, prawosławni zapisani zostali jako Białorusini. Pojawiła się jednak duża grupa prawosławnych narodowości polskiej (szczególnie silna na zachodnim Polesiu). Można mówić o odwróceniu tendencji sprzed I wojny światowej. Nie tylko znikli białoruscy katolicy, ale pojawili się Polacy wyznania prawosławnego. Spis z roku 1931 nie uwzględnił pytania o narodowość. Pytano się jedynie o wyznanie i język ojczysty. I w tym przypadku wśród miejscowych prawosławnych dominującym okazał się język białoruski. Charaktery-styczne jednak, że na sąsiednim Polesiu dla określenia miejscowego języka użyto miana "tu-tejszy". Ponownie dała się zauważyć liczną grupę prawosławnych deklarujących polski, jako język ojczysty. Przynależność do państwa polskiego niewątpliwie sprzyjała temu zjawisku, tym bardziej, że świadomość narodowa miejscowej ludności nie była zbyt silna.

Na obszarze woj. podlaskiego występuje jedyne zwarte skupisko Białorusinów w Polsce. Poza jego obszarem, możemy mówić jedynie o nielicznej diasporze. Można przypuszczać, że utożsamianie miejscowej ludności prawosławnej, niezależnie od języka jakim się posługiwała, z narodowością białoruską nastąpiło ze względu na tradycję historyczną. Region należał do Wielkiego Księstwa Litewskiego, później zaś do guberni grodzieńskiej wchodzącej razem z pozostałymi ziemiami litewskimi i białoruskim w skład kraju północno-zachodniego. Związki administracyjne okazały się bardziej istotne niż językowe. Wielu badaczy ukraińskich uważa natomiast, że białorutenizacja prawosławnej ludności Podlasia i Polesia (Podlaszuków i Poleszuków), to wynik celowej polityki władz sowieckich i polskich dążących do osłabienia żywiołu ukraińskiego, jako groźniejszego od białoruskiego (Hawryluk 1999). Jakie by nie były przyczyny tego stanu rzeczy, fakty wskazują na dominację opcji białoruskiej nad ukraińską wśród miejscowej ludności. Nie odbiega to od zjawisk w innych częściach Europy. Mieszkańcy wschodniej Holandii posługują się dialektami niemieckimi, co nie przeszkadza uważać się im i być uważanych za Holendrów. Decyduje tradycja historyczna. Podobne zjawisko obserwujemy m.in. w Szwajcarii, gdzie przy czterech języka (używanych w sąsiednich państwach), należących do dwóch grup językowych (germańskiej i romańskiej) występuje poczucie przynależności do jednego narodu.

W rzeczywistości, jaka ukształtowała się po II wojnie światowej ważniejszym zjawiskiem od sporu białorusku-ukraińskiego okazał się proces polonizacji miejscowej ludności prawosławnej. Początki tego procesu widać już przed wojną. Niewątpliwym krokiem w tym kierunku była całkowita polonizacja ludności wyznania rzymskokatolickiego. Widać tu od-wrotna tendencję niż na Białorusi. Tam prawie wszyscy prawosławni identyfikują się z biało-ruskością. Dotyczy to również sporej grupy katolików. Na Białostocczyźnie wszyscy katolicy identyfikują się z polskością, w czym towarzyszy im duża grupa ludności prawosławnej.

Z braku danych spisowych musimy opierać się na szacunkach i wynikach badań socjologicznych. Badania przeprowadzone przez A. Sadowskiego wynika, że co najmniej 50 % prawosławnych uważa się za Polaków. Białorusinami czuje się jedynie ok. 30 %. Najsilniej tożsamość białoruska występuje przede wszystkim wśród ludności słabo wykształconej, skoncentrowanej na wsi. Życie w miastach oraz proces kształcenia sprzyja polonizacji. Na podstawie tych danych można przypuszczać, że na ok. 250 tysięcy prawosławnych zamieszkujących województwo podlaskie, świadomi Białorusini stanowią ok. 75 tys. (Sadowski 1995, 1999). Potwierdza to kondycja tzw. szkół białoruskich, jak i wyniki głosowania na komitety białoruskie w wyborach do sejmu .

Powyższe zjawisko kontrastuje nieco z kondycją ruchu białoruskiego. Zauważalna jest jego aktywność organizacyjna oraz silne zaangażowanie części młodego, wykształconego pokolenia. Można niewątpliwie mówić o pewnym rozdwojeniu ideowym prawosławnych mieszkańców Białostocczyzny, o ich podwójnej świadomości.

W odróżnieniu od społeczności polskiej na Białorusi, polscy Białorusini nie wysuwają żądań utworzenia szkół białoruskich. Wszystko wskazuje na to, że wystarczają im szkoły z "białoruskim językiem nauczania" (nazwa nieco myląca), gdzie po prostu obok przedmiotów wykładanych po polsku, jak w innych polskich szkołach, jest dodatkowo język białoruski jako przedmiot. Nie przeszkadza to był do szkół tych, posiadających często wysoką renomę, uczęszczały nie tylko prawosławni, ale również katolicy narodowości polskiej. Polonizacja szkół "białoruskich" jest niewątpliwie świadectwem bardziej ogólnego procesu, związanego z rozwojem polskiej świadomości narodowej wśród miejscowych prawosławnych.

Omawiane procesy znajdują odzwierciedlenie w zachowaniach wyborczych ludności prawosławnej. Na białoruskie komitety wyborcze głosowało w latach dziewięćdziesiątych jedynie po kilka tysięcy osób. To co wyróżnia podlaskich Podlaszuków i "Lićwinów" to wyborcze poparcie udzielane lewicy, w przeważającej mierze SLD (ryc. 4). W gminach zamieszkanych przez ludnośc prawosławną ugrupowanie to osiaga najlepsze wyniki w kraju. Kontrastuje to bardzo wyraźnie z zachowaniami wyborczymi innych grup mniejszościowych: Ślązaków opolskich, Litwinów i Ukraińców. Analogie można dostrzec jedynie wśród Polaków wyznania ewangelickiego zamieszkujących Śląsk Cieszyński (Matykowski i Tobolska 1994, Kowalski 1998, 2000). Mogłoby to wskazywać, że większa część prawosławnych mieszkańców Podlasia zachowują się raczej jak mniejszość wyznaniowa a nie narodowa.

Ze względu na brak danych spisowych przestrzenne zróżnicowanie koncentracji ludności uważającej się za Białorusinów jest trudne do określenia. Pewna wskazówką może być rozmieszczenie szkół z "białoruskim językiem nauczania". Koncentrują się one przed wszystkim na obszarach wiejskich powiatów bielskiego i hajnowskiego (ryc. 5). Podobne zjawisko dotyczy głosów oddanych w roku 1991 na Białoruski Komitet Wyborczy, konkurujący z Wyborczym Blokiem Mniejszości, Komitetem Wyborczym Prawosławnych oraz ugrupowaniami ogólnopolskimi (ryc. 6). Ważne uzupełnienie naszej wiedzy o stosunkach etnicznych uzyskane zostaną dopiero po odbywającym się właśnie spisie powszechnym. Nie da on jednak pełnego obrazu, gdyż nie uwzględnia on zróżnicowania religijnego. Będziemy wiedzieć ilu jest Białorusinów, Polaków, Ukraińców, ale nie będziemy wiedzieć jaki jest udział poszczególnych deklaracji w społeczności prawosławnych. Nie będziemy również wiedzieli ilu prawo-sławnych zamieszkuje Białostocczyznę.

Podsumowanie

Województwo podlaskie w Polsce oraz obwód Grodzieński na Białorusi można by nazwać regionami siostrzanymi. Przez długi czas duża część ich terytoriów wchodziła w skład tych samych państwowości (Wielkie Księstwo Litewskie, Cesarstwo Rosyjskie z lat 1807-1918, międzywojenna Rzeczpospolita Polska). Oba ośrodki regionalne, Grodno i Białystok, znajdowały się również w tych samych jednostkach administracyjnych (woj. trockie, gubernia grodzieńska, woj. białostockie). Po II wojnie światowej miasta zostały rozdzielone granicą państwową. W chwili obecnej posiadają podobną liczbę mieszkańców i są stolicami regionów o zbliżonej wielkości. Sąsiadując ze sobą, wyróżniają się podobną specyfiką narodowościową. Na Grodzieńszczyźnie obok białoruskiej większości zamieszkuje mniejszość polska. W województwie podlaskim obok dominujących Polaków mieszkają również przedstawiciele mniejszości białoruskiej.

W graniczących ze sobą regionach, Białostockim i Grodzieńskim, widać wyraźnie przejściowość zjawisko kulturowych, charakterystyczną być może dla pogranicznego charakteru badanego obszaru. Na wschodnich rubieżach Grodzieńszczyzny, pomimo utożsamiania katolicyzmu z polskością, występuje duża grupa katolików deklarująca narodowość białoruską. W pobliżu granicy z Polska grupa ta stanowi znacznie mniejszy odsetek. Jednocześnie pojawiają się deklaracje polskiej narodowości wśród prawosławnych. Po drugiej stronie granicy zjawisko to ulega nasileniu. Nie występują tu praktycznie, poza nielicznymi jednostkami, Białorusini wyznania katolickiego. Jednocześnie większa część społeczności prawosławnej deklaruje przynależność do narodu polskiego, również pomimo tradycyjnego na tym obszarze utożsamiania prawosławia z białoruskością.

Opisywanemu powyżej zjawisku towarzyszy wyraźnie większa ekspansywność polskiej kultury i polskiej identyfikacji. Polska narodowość deklarują środowiska ukształtowane na obszarach nie wchodzących przed wiekiem XX w skład państwa polskiego, a w przypadku Grodzieńszczyzny również w chwili obecnej nie należące do Polski. Narodowość polską tak w Polsce jak i na Białorusi deklarują również osoby, których przodkowie nie byli etnicznymi Polakami. Wbrew potocznemu stereotypowi za Polaków uważają się również liczni wyznawcy prawosławia. Występują również katolicy nie-Polacy, ale ich znaczna koncentracja ogranicza się do wschodnich rejonów obwodu grodzieńskiego, obszarów tradycyjnie niewiele mających wspólnego z Polską.

Tendencje te znajdują odzwierciedlenie w szkolnictwie w obu regionach. Na Białorusi obserwuje się wyraźne dążenie polskiej społeczności do rozbudowy szkolnictwa w języku narodowym. Co ciekawe nauka w polskich szkołach zainteresowani są również rodzice dzieci innych narodowości niż polska. Znajomość języka i kultury polskiej, oraz możliwość kontynuacji nauki w Polsce, widziane są jako szansa awansu społecznego, ekonomicznego i cywilizacyjnego. Jednocześnie szkolnictwo białoruskie przegrywa z nauczaniem w języku rosyjskim. Po polskiej stronie granicy, ekspansja kultury polskiej przybrała ze zrozumiałych względów jeszcze większe rozmiary. Język białoruski, nawet na obszarach zdominowanych przez Białorusinów stał się jedynie jednym z wielu przedmiotów nauczania. Tzw. szkoły "białoruskie" stały się szkołami polskimi.

Mimo zarysowanych na wstępie artykułu pozorów równowagi pomiędzy zjawiskami społecznymi po obu stronach granicy polsko-białoruskiej, prezentowana analiza wyraźnie wskazuje na różnice w kondycji i znaczeniu mniejszości narodowych: polskiej na Białorusi i białoruskiej w Polsce.

Literatura

* Eberhardt P., 1994, Przemiany narodowościowe na Białorusi, Editions Spotkania, Warszawa
* Frasunkiewicz D. 1990, Społeczność Białorusinów polskich. Integracja czy dezintegracja? (w:) Żereańska-Kominek S. (red.), Kultura muzyczna mniejszości narodowych w Pol-sce. Litwini, Białorusini, Ukraińcy, Rozwój regionalny - rozwój lokalny - samorząd terytorialny. Z. 29. Instytut Gospodarki Przestrzennej UW, Warszawa.
* Gawin T., 1993, Ojcowizna, Fundacja Pomocy Szkołom Polskim na Wschodzie, Grodno-Lublin.
* Gellner E., 1991, Narody i nacjonalizm, PIW, Warszawa.
* Goss K., 2000, Białoruscy katolicy - rodowód, liczebność i rozmieszczenie, (maszynopis oddany do druku w Przeglądzie Wschodnim).
* Hawryluk J., 1999, "Kraje ruskie Bielsk, Mielnik, Drohiczyn". Rusini-Ukraińcy na Podlaszu - fakty i kontrowersje, Fundacja Świętego Włodzimierza Chrzciciela Rusi Kijowskiej, Kraków.
* Kowalski M., 1998, Wyznanie a preferencje wyborcze mieszkańców Białostocczyzny (1990-1997), Przegląd Geograficzny T. LXX, z. 3-4, 1998, s. 269-282.
* Kowalski M., 2000, Geografia wyborcza Polski: Zróżnicowanie przestrzenne zachowań wy-borczych Polaków w okresie 1989-1998. Geopolitical Studies 7, IGiPZ PAN, Warszawa
* Kowalski M., 2001, Poles in Land of Grodno, (in:) Kitowski J. (red.), Spatial dimension of socio-economic transformation processes in Central and Eastern Europe on the turn of the 20th Century, vol. II, Rozprawy i Monografie wydziału Ekonomicznego Filii UMCS w Rzeszowie, Rzeszów-Polańczyk, s. 37-50.
* Kurzowa Z., 1993, Język polski Wileńszczyzny i kresów północno-wschodnich XVI-XX w., PWN, Warszawa-Kraków.
* Matykowski R., Tobolska A., 1994, Mniejszości narodowe w Polsce w świetle wyników wy-borów do sejmu z dnia 27 października 1991, Sprawy Narodowościowe - Seria nowa, t. III z. 1(4).
* Mironowicz E. 1993, Białorusini w Polsce, 1944-1949, PWN, Warszawa.
* Nawicki U. I. (red.), 1998, Kanfjesii na Biełarusi, "Ekapjerspjektywa", Minsk.
* Sadowski A., 1995, Pogranicze polsko-białoruskie. Tożsamość mieszkańców, Trans Humana, Białystok.
* Sadowski A, 1999, Tożsamość mniejszości a kultura większości na przykładzie badań wśród białoruskiej mniejszości w Polsce, (w:) Kurcz Z. (red.), Pogranicze z Niemcami a inne pogranicza Polski, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław.
* Turska H., 1982, O powstaniu polskich obszarów językowych na Wileńszczyźnie, w: Studia nad polszczyzną kresową, t. I, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk-Łodź.
* Wełpa B. 1962, Stosunki ludnościowe w województwie białostockim w okresie ostatniego półwiecza, maszynopis w Bibliotece Instytutu Geografi UW, Warszawa.
* Wiśniewski J. 1964, Rozwój osadnictwa na pograniczu polsko-rusko-litewskim od końca XV w. do poł. XVII w., Acta Balt.-Slav. 1, s.
* Zaparudnik J., 1996, Biełaruś na histarycznych skryżawaniach, "Baćkauszczyna", Minsk.


Tab. 1. Polacy w obwodach Białorusi w latach 1959-1999

obwód

ludność w tys.

Polacy w tys.

Polacy w %

% Polaków

1959

1989

1999

1959

1989

1999

1959

1989

1999

1959

1989

1999

Brześć

1191

1449

1485

42

32

27

3,5

2,2

1,8

7,8

7,7

6,8

Witebsk

1276

1410

1377

84

25

21

6,6

1,8

1,5

15,6

6,0

5,3

Homel

1362

1668

1545

7

5

4

0,5

0,3

0,3

1,3

1,2

1,0

Grodno

1077

1162

1185

332

301

294

30,8

25,9

24,8

61,6

72,0

74,2

Mińsk m.

510

1607

1680

6

18

17

1,2

1,1

1,0

1,1

4,3

4,3

Mińsk

1473

1575

1559

64

33

30

4,3

2,1

1,9

11,9

7,9

7,6

Mohylew

1166

1280

1214

4

4

3

0,3

0,3

0,2

0,7

1,0

0,8

razem

8055

10152

10045

539

418

396

6,7

4,1

3,9

100,0

100,0

100,0

Opracowano na podstawie wyników spisów powszechnych 1959, 1989, 1999.


Tab. 2. Polacy w rejonach obwodu grodzieńskiego w latach 1959-1999 a ludność katolicka.

rejon

katolicy %

Polacy %

1999

1959

1970

1979

1989

1999

Oszmiana

71,3

25,15

8,05

12,13

20,60

11,87

Ostrowiec

90,2

65,48

9,79

9,23

17,55

10,38

Smorgonie

29,1

4,70

1,63

1,78

3,68

2,80

Iwie

76,8

26,37

11,70

24,55

28,25

24,65

Werenów

87,0

86,83

84,01

85,07

82,94

82,96

Szczuczyn

52,0

50,08

50,26

52,08

49,83

50,51

Lida

38,1

50,34

43,06

44,48

40,16

39,52

Grodno

21,3

31,84

29,60

27,60

25,69

25,45

Świsłocz

25,7

24,58

16,81

22,37

21,37

20,98

Wlk. Brzostowica

22,15

23,76

26,51

24,75

23,84

Wołkowysk

29,38

33,13

32,20

29,33

28,17

Mosty

18,3

22,67

19,26

22,08

22,13

21,29

Zelwa

4,3

28,85

29,45

29,58

26,84

25,58

Słonim

5,26

3,31

4,36

4,27

3,35

Zdzięcioł

17,0

17,11

6,84

12,66

14,07

13,57

Nowogródek

6,6

5,78

4,25

4,74

4,81

4,64

Korelicze

1,98

1,53

2,37

2,72

1,95

razem

31,1

30,80

24,68

26,63

25,85

24,81

Opracowano na podstawie opracowania K. Gossa (2000) oraz wyników spisów powszechnych 1959, 1970, 1979, 1989, 1999.



Ryc. 1. Obszar z większością katolicką na Białorusi.



Ryc. 2. Zróznicowanie narodowościowe rejonów obwodu grodzieńskiego w roku 1999.



Ryc. 3. Zróżnicowanie kulturowe byłego woj. białostockiego.



Ryc. 4. Rezultat SLD w woj. podlaskim w roku 2001


Ryc. 5. Szkoły podstawowe z białoruskim językiem nauczania w woj. białostockim (początek lat dziewięćdziesiątych)


Ryc. 6. Rezultaty Białoruskiego Komitetu Wyborczego w gminach woj. białostockiego w wyborach do sejmu w roku 1991.

 PRZEDRUK ze strony http://www.bialorus.pl